Terapie bólowe

Terapie bólowe, to techniki mające na celu nie tylko wyeliminowanie bólu ale przede wszystkim zlikwidowanie przyczyny bólu. Ból spowodowany jest najczęściej:

Przykurczem, restrykcją, stanem zapalnym, podrażnieniem nerwów, a te z kolei wynikają z:

  • obciążenia tych samych partii ciała,
  • dużego wysiłku fizycznego,
  • siedzenia i złej postawy ciała,
  • przewiania i spadku odporności

Terapie obejmują:

  • Rozluźnianie mięśniowo powięziowe
  • Pinopresurę
  • Miodobranie
  • Akupunkturę ucha
  • Masaże lecznicze w tym Gua-sha, masaż dużą bańką ogniową
  • Bańki ogniowe, powięziowe

Kiedy stosuję terapie bólowe: Zespoły nerwowo korzeniowe, rwy kulszowe, barkowe, napięcia, przeciążenia, zastoje mięśniowe, ograniczenia ruchomości, bóle pleców, bioder, barków, kolan, napięciowe bóle głowy.

Naturalne terapie ograniczają ilość przyjmowanych leków, poprawiają jakość życia, ograniczając ból oraz likwidują niektóre dolegliwości. Usuwamy przyczynę, a nie tylko objaw i skutek. To holistyczne podejście do człowieka dążenie do ogólnego zdrowia i równowagi.

Życie – to ruch, brak ruchu (hipodynamia i jej skutki) spowalnia procesy życiowe i prowadzi do powstawania całego spektrum zachorowań dlatego prowadząc terapie eliminujące ból zalecam domowe sposoby profilaktyczne, poprawiające jakość życia.

Zachęcam do ruchu ale i korzystania z terapii wspomagających przywrócenie tej równowagi.

Terapie manualne, masaże, rozluźnianie mięśniowo powięziowe , wsparte takimi przyrządami jak bańki czy aplikatory wieloigłowe 2 – 3 krotnie zwiększają efektywność tych metod.

Używając pomocnych narzędzi i tak najważniejszym i niezastąpionym narzędziem mojej pracy to ręce.

Terapie manualne mają wiele zalet:

  • Możliwość wyczucie spięć, restrykcji, ciepłoty danego obszaru ciała
  • Dotyk działa kojąco i uspokaja
  • Następuje wymiana energii

Powięź, temat tak długo odkładany przez tradycyjną naukę na margines, a tak szeroki i zmieniający nasze postrzeganie funkcjonowania ciała ludzkiego.

Powięź, to przecież jedna z najbardziej dominujących tkanek w ciele człowieka, tworzy trójwymiarową siatkę, rozpościerającą się od głowy aż po palce stóp, jest nasza konstrukcją, filarem, matrycą informacyjną łącząca się z układem nerwowym. To właśnie bóle i restrykcje są narzędziem do komunikowania z układem nerwowym w celu idealnego zarządzania całym organizmem.

Jak wiele prawdy jest w stwierdzeniu żeby słuchać swojego ciała i postrzegać jako jedną całość.

Terapia mięśniowo – powięziowa to świadoma praca z ciałem, która przywraca prawidłową pracę mięśni, stawów i narządów wewnętrznych, która ma zastosowanie właściwie do wszystkich stanów bólowych wynikających z restrykcji, napięć, przykurczów. To metoda podczas której pacjent nie odczuwa bólu, zyskuje natomiast rozluźnienie, uczucie większej przestrzeni w ciele, poprawę ruchomości stawów, lepszą sprawność fizyczną, rozluźnianie można stosować u każdego, a w szczególności w takich przypadkach:

  • ból kręgosłupa i choroby dyskowe,
  • bóle kończyn niewiadomego pochodzenia,
  • bóle napięciowe lub wynikające ze sztywności mięśni,
  • rwa kulszowa
  • migreny,
  • drętwienie kończyn lub obrzęk kończyn,
  • stany pourazowe,
  • ograniczenia ruchomości stawów,
  • zaparcia lub bóle miesiączkowe.

Pinopresura, to terapia polegająca na uwalnianiu bólów regulatorowych, takich jak:

  • Bóle pizoelektryczne (bóle punktowe, przeszywające, hamujące ruch, zmniejszające ruchomość stawów, ),
  • Bóle kompartmentowe (wynikające z zastoju, długotrwałej i utrwalonej pozycji ciała),
  • Bóle neurokompartmentowe (wynikające z przeciążenia, spięcia, długotrwałej pozycji, mają na nie wpływ pompa mięśniowa i podrażnienie, sklejenie nerwów), ciężkie łydki, spięte barki, sztywna szyja.

Wspomaganie narzędziami takimi jak piny, pinokaty, miód pszczeli, igły do akupunktury ucha.

Masaż Gua-Sha, chiński masaż uzdrawiający, czyli głaskanie do przekrwienia, metoda, która ma długą historię i jest szeroko stosowana w Azji Wschodniej.

Masaż gua – sha jest metodą leczenia wielu dolegliwości poprzez oddziaływanie na skórę. Metoda przypomina skrobanie i ma na celu usuniecie, przesunięcie toksycznych, zapalnych substancji z ciała. Wybroczyny widoczne na ciele po takim działaniu są dowodem na stan w jakim jest organizm i na to jakie przemiany komórkowo – płynowe zachodzą. Masaż ten może być terapią zastępczą do baniek ogniowych lub może być stosowany w połączeniu z bańkami i innymi metodami.

Wybroczyny pojawiają się kiedy włókienka mięśniowe, tkanka łączna, powięź zostaną uciśnięte lecz skóra pozostaje nie naruszona. Efekt po masażu nie jest równoznaczny ze stłuczeniem, podczas którego uszkodzone są naczynia włośniczkowe a krew zostaje wynaczyniona. Podczas zabiegu Gua – sha naczynia włośniczkowe pozostają nienaruszone. Wyciek następuje z tak zwanych łożysk włośniczkowych tkanki powierzchniowej. Terapia ta podobnie jak bańki, stymuluje organizm do samoleczenia, pobudza jego mechanizmy obronne, udrażnia przepływy w całym ciele a oddziałując na skórę i powięź komunikuje się z układem nerwowym i niweluje ból.